niedziela, 31 sierpnia 2014

szydełkowy notatnik - ściegi - Diamond Trellis Stitch


Diamond Trellis Stitch


Dziś sposób wykonania pokazanego powyżej ściegu. Opis oraz film znaleziony tu. Wszystko w języku angielskim. Zachęcam jednak do obejrzenia filmu, gdzie w bardzo przystępny sposób autorka tłumaczy krok po kroku sposób wykonania ściegu.  Pomimo słabej znajomości angielskiego udało mi się odtworzyć sposób jego wykonania. Jeżeli pojawią się błędy, to z góry przepraszam i proszę o uwagi w komentarzach.

Rz.1. Zaczynamy od wykonania 14 o ł  +1o. zwrotne ( przy większej robótce liczba oczek podzielna przez 4) w drugie oczko łańcuszka wykonać półsłupek  oraz w pozostałe oczka łańcuszka (razem 14 półsłupków)

Rz. 2. odwrócić robótkę i wykonać 3 oł., po czym w każde oczko z poprzedniego rzędu wykonać podwójny słupek (14 podwójnych słupków)


Rz. 3. odwracamy robótkę i wkładamy znaczniki ( u mnie kolorowe spinacze) w 1, 4, 8, 12 oczko poprzedniego rzędu. Następnie wykonać 1 oł,* nawinąć na szydełko włóczkę dwa razy, po czy wbić szydełko w 3 półsłupek 1 rzędu (na zdjęciu zaznaczone szydełkiem.)


 przeciągnąć przez ten półsł. włóczkę (teraz na szydełku znajdują się 4 pętelki) i przeciągnąć przez nie włóczkę najpierw przez dwie, potem przez 2 i przez 2. Po czym w kolejne 3 o.ściegu po znaczniku wykonujemy 3 półsłupki. Następnie nawijamy dwie pętelki na szydełko i ponownie wbijamy szydełko w ten sam półsłupek 1 rz. i przeciągamy nitkę przez ten półsłupek, po czym przez pętelki znajdujące się na szydełku*



Nawijamy na szydełko ponownie włóczkę dwa razy, po czym znowu wbijamy szydełko w półsupek 1 rz. (znajdujący się pod środkowym podw. słupkiem między znacznikami) i postepujęmy analogicznie wykonująć kolejne kratki ściegu. Tak samo postępujemy do końca rzędu. Kończymy rząd  i odwracamy robótkę.

Rz. 4. powtarzamy  Rz. 2 (znaczniki w 4, 8, 12, itd oczko ściegu)



Rz. 5. wykonać o ł. i dwa półsłupki i postępować jak wyżej wbijając szydełko pod kratki ściegu jak pokazano na zdjęciu.




Powtarzać rzędy 2 -5 



A teraz popatrzcie co można zrobić takim ściegiem. Przyznam, że ścieg bardzo mi się spodobał, spróbuję wykorzystać go do zrobienia takiego właśnie kosza. Autorką zdjęcia jest Esther z bloga http://makemydaycreative.com

I jak Wam się podoba?
pozdrawiam Kasia :-)

środa, 27 sierpnia 2014

Bonetka, korona i reszta...

Witajcie ciepło w ten jesienny sierpniowy dzień :-)

Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze pod ostatnim postem o szydełkowych kocykach. Bardzo mi miło, że się podobały. Dzisiaj pokażę pozostałe rzeczy, które przygotowałam dla pewnego maleństwa 
( chłopczyk) do sesji fotograficznej. Poza kocykami miałam jeszcze zrobić czapeczkę i szydełkowe majteczki. Powstały dodatkowo jeszcze dwie korony - opaski i jeszcze jedna, oprócz szydełkowej bonetki, czapeczka z dłuuugim ogonkiem i pomponem. 
Na pierwszy rzut majteczki. Zrobione z szaroperłowego Kotka szydełkiem nr 3. Pomysł zaczerpnięty https://www.youtube.com/watch?v=qYVuD1zMDEU
A to szydełkowe majteczki w moim wykonaniu:

Do kompletu powstała maleńka szydełkowa czapeczka bonetka, powstała z tej samej włóczki tym samym szydełkiem. Zostałam poproszona o zrobienie do tej czapeczki maleńkich szydełkowych okrągłych uszek. chyba nie wyszły takie maleńkie, ale czapeczka jest naprawdę malutka (obwód główki 35 cm). Od razu przepraszam za mało profesjonalne zdjęcia, z braku odpowiednio małego modela/ modelki perfidnie została wykorzystana do tego celu baby born mojej najmłodszej :-)




Po sposób wykonania czapki bonetki odsyłam tutaj .

Druga czapeczka wykonana dla odmiany tym samym Kotkiem i angorą w kolorze morskiej zieleni, szydełko nr 3 i ta sama modelka :-)



Jeżeli wytrzymaliście do tej pory i starczy Wam jeszcze cierpliwości na resztę to teraz szydełkowe opaski - korony w podobnej szaro zielono - morskiej kolorystyce.





Uf!! Dobrnęliśmy do końca. Sezon jesienno - opaskowo - czapkowy uważam za otwarty. Już powstały uszy do następnej szydełkowej czapki. Zacieram ręce na długie jesienne wieczory bo czeka materiał na kolejny szydełkowy dywanik. 
Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za nieco cieplejszą końcówkę wakacji :-)
Kasia.