Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe spodenki ogrodniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe spodenki ogrodniczki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 grudnia 2014

Szydełkowe niemowlęce spodenki na szelkach

Witajcie przed świątecznie :)

Na blogu u mnie ostatnio dzieje się nie wiele. Szydełkuję cały czas,ale trochę mi żal, że nie zrobiłam jeszcze żadnej bombki, choćby gwiazdki, czy czegoś innego w klimacie świątecznym. Tak się złożyło, że znowu pojawiło się zapotrzebowanie na szydełkowe ubranka dla maluszków i czapki Mikołajowe. Zrobiłam ich już chyba sześć. Wszystkie dotarły już swoich właścicieli, oprócz jednej, która ma być wręczona jutro, więc nie mam jeszcze zdjęcia.
Poniżej pięciomiesięczny maluszek, ubrany w wykonane przeze mnie szydełkowe spodenki i czapkę.



Autorką zdjęć jest Olga Górska, która, jak widzicie, robi piękne zdjęcia dzieci, rodzinne, okolicznościowe i inne.
I na koniec tej świątecznej kolekcji zdjęcia dwóch ostatnich Mikołajowych czapek:)





Czapki wydają się na pierwszy rzut oka takie same, ale każda jak widać jest inaczej wykończona. Większa po stronie lewej ma dłuższy biały brzeg wywinięty w połowie długości. Mniejsza wykończona jest jak się pewnie domyślacie słupkami reliefowymi, naprzemiennie robionymi od przodu i tyłu.


To uśmiechnięty właściciel ostatniej czapki, czteroletni Olaf. Jak widać czapka ładnie leży, więc raczej udało mi się wstrzelić z rozmiarem czapeczki.

Pozdrawiam Wszystkich, dziękuję, że zaglądacie, choć nie zawsze komentujecie ;) Ale i tak cieszę się, że jesteście, bo wiadomo okres przed świętami gorący i nie ma na nic czasu ...tym bardziej dziękuję za każdy wpis.
Witam u siebie Kasię Ju, cieszę się, że jesteś i będziesz mam nadzieję moim gościem :)
Miłego i spokojnego weekendu.
Kasia

środa, 26 listopada 2014

kilka ujęć z sesji fotograficznych :)

Witajcie!
Wróciłam do pracy po rocznym urlopie. Przeleciało nie wiadomo kiedy, co się zresztą dziwić skoro zajęcia mi nie brakowało, powiem że brakowało mi jedynie czasu na to co mnie wciągnęło w tym czasie czyli szydełkowanie. Teraz wiadomo mam go jeszcze mniej, ale coś tam spod szydełka wychodzi. Deficyt czasu doskwiera i nie ma jak i kiedy zrobić zdjęcia moich tworów, bo albo jestem w pracy, albo do niej się szykuję. Szczęście, że wszystko co powstało jest użytkowane i nie zalega. Dzisiaj chcę pokazać zdjęcie z sesji dwuletniego chłopca w moich szydełkowych ogrodniczkach w klimacie świątecznym. Niestety tutaj szeleczki spadły, ale czekam na kolejne zdjęcia z sesji to będą widoczne w całości.


Kolejne zdjęcie z sesji w moich szydełkowych drobiazgach, tym razem 3 miesięczny Maciuś





No i zdjęcia mojego ukochanego siostrzeńca, również w szydełkowych drobiazgach ode mnie:



Napomknę jeszcze tylko, że wszystkie szydełkowe gadżety dla niemowląt i tych nieco starszych dzieci wypożyczam w zamian za profesjonalne zdjęcia.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny. Pozdrawiam
Kasia